Leczenie interferonem – tydzień 45

Leczenie interferonem od 45 tygodnia

Leczenie interferonem się zakończyło, przynajmniej jeśli chodzi o przyjmowanie zastrzyków, teraz czas na obserwację. W przyszłym tygodniu czeka mnie komplet badań, w tym wiremia i USG jamy brzusznej, później miesiąc oczekiwania na wyniki i konsultacja lekarska. Dam znać jak będę już coś wiedział, ale mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Czytaj dalej Leczenie interferonem – tydzień 45

Leczenie interferonem – tydzień 20

Leczenie interferonem – tydzień 20

Leczenie interferonem trwa już 20 tygodni. Ostatnio znowu odwiedziłem lekarza, który przedstawił mi wyniki badań. Wyniki krwi dalej są w drodze do normy, ale proces zachodzi jakby szybciej. Leukocyty po raz pierwszy przekroczyły wartość 3,19, być może jest to związane z pogodą, w końcu wiosna idzie. W każdym bądź razie najgorsze mam już chyba za sobą. Czytaj dalej Leczenie interferonem – tydzień 20

Włóknienie wątroby – metody badania.

Włóknienie wątroby – jak możemy je zbadać

Biopsja

Dzięki postępowi medycyny informację o stopniu włóknienia wątroby możemy uzyskać na wiele sposobów. Najbardziej popularnym, bo jest to bodajże jedyny sposób refundowany przez NFZ jest biopsja. Niestety badanie jest bardzo ryzykowne i inwazyjne a polega ono na nakłuciu ciała igłą biopsyjną i pobranie za jej pomocą kawałka wątroby. Czytaj dalej Włóknienie wątroby – metody badania.

Biopsja wątroby – badanie stanu włóknienia

Biopsja wątroby

Biopsja wątroby to pobranie jej kawałka, przy pomocy igły biopsyjnej. Jest najważniejszym badaniem diagnostycznym w przypadku zakażenia WZW typu B a oraz C. Wynik badania wykorzystywany jest w procesie kwalifikacyjnym do leczenia refundowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Niestety z powodu swej inwazyjności biopsja wątroby wymaga pobytu w szpitalu. Zazwyczaj trwa on około trzech dni. Badanie wykonywane jest w warunkach sterylnych. Pacjent przystępuje do niego na czczo. Przed zabiegiem konieczne jest przeprowadzenie szeregu badań (m. in. USG, krzepliwość krwi, morfologia). Wyróżniamy 4 sposoby pozyskania próbki do badań: przezskórną, przezżylną, laparoskopową i cienkoigłową.

Pobrana próbka poddawana jest badaniu histopatologicznemu, które pozwala określić jej budowę i wyróżnić stany chorobowe. Na wynik badania trzeba poczekać około dwóch tygodni. Po wykonaniu zabiegu pacjent przez kilka godzin powinien leżeć na prawym boku.

Inwazyjność metody sprawia, że po jej wykonaniu może dojść do szeregu komplikacji, m. in.: krwotoku wewnętrznego, odmy opłucnowej, śmierci, może powstać krwiak opłucnej.  Powikłania mogą być groźne, jednak biopsję wykonuje się w bardzo wielu przypadkach, między innymi do tego by określić nasilenie i zaawansowanie:

  • alkoholowej choroby wątroby,
  • niealkoholowego stłuszczenia wątroby,
  • przewlekłego WZW typu B i C,

a także zdiagnozować szereg bardzo poważnych chorób, takich jak:

  • guzy wątroby,
  • chorobę Wilsona,
  • hemochromatozę,
  • nieprawidłowości w wartościach enzymów wątrobowych.

Istnieje również szereg przeciwwskazań do wykonania zabiegu, na czele z brakiem zgody pacjenta. Pozostałe to:

  • brak kontaktu z pacjentem,
  • wodobrzusze,
  • mała liczba płytek krwi.

Jeżeli mamy jakieś wątpliwości dotyczące biopsji wątroby, lub po prostu boimy się powikłań po zabiegu to porozmawiajmy koniecznie z naszym lekarzem prowadzącym. On na pewno rozwieje nasze wątpliwości i przedstawi nam zagrożenia wynikające z tego badania. Jeżeli dalej nie jesteśmy przekonani, to możemy skorzystać z alternatywnych metod, które niestety trzeba będzie opłacić z własnej kieszeni. Godnym polecenia badaniem jest fibroscan, o którym już wspominałem na blogu. Istnieją również takie metody jak Fibrotest, Fibromax oraz test ELF. Zanim jednak podejmiemy decyzję o rezygnacji z biopsji porozmawiajmy z naszym lekarzem prowadzącym.

Informacje na temat metody uzyskałem od pracownika poradni hepatologicznej.