Leczenie interferonem – tydzień 25

Leczenie interferonem – tydzień 25

Pierwszy zastrzyk za półmetkiem nie różnił się niczym od poprzednich, może poza tym, że w nocy byłem bardzo nerwowy, ale następnego dnia wszystko wróciło do normy, zostało tylko niewyspanie 🙂 Leczenie interferonem to sama przyjemność!

Do następnej wizyty muszę czekać na wynik badania wiremii. Mam nadzieję, że tak jak poprzednio będzie on negatywny. Cały czas gorąco liczę, że to leczenie coś da i poświęcenie nie pójdzie na marne.

Leczenie interferonem – tydzień 26

Kolejny zastrzyk nie przyniósł żadnych ekscesów. Wszystko minęło bardzo spokojnie, tak że nic tylko się cieszyć! Następna wizyta dopiero za 2 tygodnie, ciekaw jestem wyników wiremii, mam nadzieję, że cały czas będą bardzo dobre.

Leczenie interferonem – tydzień 27 i 28

Po 27 zastrzyku nic się w sumie nie działo. Pojawiło się tylko zaczerwienienie w miejscu wstrzyknięcia. Dużo więcej jest natomiast do opisania na temat 28 tygodnia. Minął kolejny miesiąc więc czekała mnie wizyta u lekarza. Wykonano tylko podstawowe badania. Spadły mi niestety nieznacznie leukocyty, tak, że w dalszym ciągu nie ma mowy o powrocie do większej dawki interferonu. W dalszym ciągu podwyższony jest ALT, ale jego wartość wynosi 58 co jest chyba najlepszym wynikiem jaki udało się osiągnąć, od kiedy tak znacznie wzrósł. Poniżej normy są w dalszym ciągu, choć nieznacznie, całkowita liczba płytek, granulocyty obojętnochłonne (w sumie tu sporo bo 0,91 przy normie 1,78), odsetek granulocytów, granulocyty kwasochłonne (nowa wartość poniżej zakresu).Lekarz zwrócił jeszcze uwagę na odsetek limfocytów, który zbliża się do górnej granicy, odsetek granulocytów kwasochłonnych – blisko dolnego zakresu i odsetek granulocytów zasadochłonnych – również blisko dolnego zakresu. W morfologii wyszedł jeszcze podniesiony odsetek monocytów.

Na wizycie były już dostępne wyniki badań wiremii. Jej wartość wynosiła poniżej 15 IU/ml, czyli poniżej progu czułości metody. Natomiast tym razem wynik został uznany za pozytywny (ostatnio był negatywny) z adnotacją, że w materiale istniał sygnał sugerujący wiremię HBV. Następnym razem muszę zapytać lekarza co to oznacza.Czy coś jest nie tak, czy raczej może tego typu wyniki badań są przyjmowane za normę.

Następna wizyta za miesiąc, czekam z niecierpliwością 🙂