Leczenie interferonem tydzień 6

Leczenie interferonem – tydzień 6.

Kolejny zastrzyk nie przyniósł w sumie żadnych rewelacji. Choć właściwie może jedną. W sobotę i niedzielę, po dłuższym wysiłku czułem się bardzo zmęczony. Po dłuższym spacerze miałem mały problem z wejściem na 4 piętro, co wcześniej mi się nie zdarzało. Pojawiło się w takim razie kolejne pytanie do lekarza prowadzącego!

Przed następną wizytą skupiłem się na tym co najbardziej mnie martwiło czyli odpornością. Leczenie interferonem powoduje spadek liczby białych krwinek w krwi. Dlatego przegrzebałem Internet w poszukiwaniu naturalnych sposobów podniesienia poziomu leukocytów. Większość sposobów o których czytałem polega na włączeniu do diety odpowiednich składników. Lekarz już jakiś czas temu zalecił mi codzienne zażywanie kwasu foliowego i oleju z wątroby rekina grenlandzkiego. Nie będę się tu dokładnie rozpisywał na temat sposobu ich działania, bo nie jest to tak istotne, ma pomagać, nie szkodzić. Ważne jest również przyjmowanie witaminy A, C, E, selenu, żelaza i cynku. Najlepiej w pożywieniu, ale suplementacja też nie powinna zaszkodzić. Pomocne też będzie stosowanie w naszej diecie większej ilości kwasów omega-3, czosnku, jogurtów naturalnych i zielonej herbaty (zielona herbata jest dobra na wszystko, ciekawe…). Wpływ na liczbę białych krwinek mają również takie warzywa i owoce jak: figi, melony, pomarańcze lub truskawki, dynia, marchew, brokuły, szparagi, kalafior, buraki i szpinak (blee). Myślę, że nie zaszkodzą nam też w diecie warzywa, owoce i substancje uważane za naturalne antybiotyki, czyli cebula, żurawina, kit pszczeli, tymianek, oregano, bazylia, szałwia lekarska, cynamon i sosna zwyczajna. Uważam, że najłatwiej będzie nam się przyzwyczaić do przypraw. Bardzo łatwo możemy je stosować, nie wymagają jakichś specjalnych zmian w sposobie przygotowywania potraw, no chyba, że jadamy wyłącznie w restauracjach. Myślę, że na nasz ogólny stan zdrowia wpłynie również odpowiednia dieta. No i jak już wcześniej wspominałem, ruch, dużo ruchu. Poniżej zamieszczam kilka przydatnych linków do ćwiczeń:

Na podstawie http://www.pepsieliot.com/8-naturalnych-sposobow-na-zwiekszenie-ilosci-leukocytow-czyli-bialych-krwinek-tych-chroniacych-nas-przed-infekcjami/

http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/lecznicze/co-jesc-by-podniesc-odpornosc-organizmu_36255.html

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/naturalne-antybiotyki-czosnek-cebula-oregano-bazylia-zurawina/mpqet

Myślę, że również ruch nie zaszkodzi. Spróbuję włączyć przynajmniej część tych elementów do swojej diety, ciekawe czy po kolejnym badaniu moje wyniki się poprawią. Wygląda na to, że leczenie interferonem przynosi więcej niespodzianek niż myślałem 🙂