Leczenie interferonem tydzień 7

Leczenie interferonem – tydzień 7

Leczenie interferonem w chodzi w nowy etap – etap problemów. Weekend po kolejnym zastrzyku minął bez rewelacji, obyło się bez skutków ubocznych. Niepokojące wieści pojawiły się za to na wizycie, która odbyła się w środę po zastrzyku. Wyniki badań, w sumie jak poprzednio pokazały kilka wartości nieprawidłowych. Badano morfologię i ALT. Ten drugi był oczywiście znacznie podwyższony, ale mniej niż po poprzednim badaniu. Następujące wartości były poniżej normy: leukocyty (spadek w stosunku do poprzedniego badania), hematokryt (spadek), całkowita liczba płytek (spadek), granulocyty obojętnochłonne (spadek). Wzrost zanotował ALT (spadek, więc na plus), odsetek limfocytów (wzrost), odsetek monocytów (wzrost). Pozostałe wartości są w normie.

Lekarz zaniepokoił się wynikiem badania ALT, stwierdził, że to nie jest dobra wiadomość i chciał przerwać leczenie na dwa tygodnie. Potem postanowił jednak skonsultować się z innym lekarzem i ostatecznie podjął decyzję o zmniejszeniu dawki. Do następnej wizyty za dwa tygodnie będę przyjmował Pegasys w dawce 90 mikrogramów. Lekarz zlecił też dodatkowe badania krwi, zobaczymy co z tego wyjdzie. Ponadto mam zwiększyć dawkę Ecomeru do 2 x 2 i kwasu foliowego do 15 mg (byłem w szoku, gdyż na taką dawkę trzeba wypisać receptę).

Ja w sumie czuję się dobrze, objawy, które mam, czyli spadek wagi, uczulenie skórne i zmęczenie są normalne. Czuję się też rozdrażniony, ale to pewnie przez to, że dają mi w pracy popalić. Muszę odpocząć. Za tydzień będzie termin ważenia, to okaże się czy w kolejnym miesiącu coś mi ubyło.

Szkoda, że zmienili mi lek, ale cóż, ja specjalistą nie jestem i kłócił się nie będę. Ale gdyby u Was zdarzyła się taka sytuacja, to może warto poprosić lekarza o konsultację z innym specjalistą. Teraz niestety będę musiał się kłóć, gdyż mniejszą dawkę podaje się w zastrzyku a nie w penie. Pielęgniarka wyjaśniła mi co i jak, więc nie powinno być problemów przy przyjmowaniu dawki.Leczenie interferonem - Pegasys 90 mikrogramówTyle przeszedłem to z zastrzykiem sobie też poradzę 🙂 Byle do Świąt! Dostałem od żony kalendarz adwentowy więc mogę poczuć się jak dziecko.

W sumie liczyłem, że przejdę przez okres leczenia gładko. No cóż, najgorzej nie ma, ale problemy jak zawsze muszą być.