Leczenie interferonem – zakończenie

Leczenie interferonem zostało zakończone.

Leczenie interferonem zostało zakończone po 48 tygodniach. Cały proces leczenia jest dość monotonny i trzeba się przygotować na częste wizyty w poradni. Na początku badania krwi co 2 tygodnie, później co miesiąc, ale i tak w pewnym stopniu jest to męczące.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie do końca wiadomo, czy terapia odniesie zamierzony skutek. Trzy miesiące po zakończeniu leczenia będą wykonywane próby wątrobowe, ale nawet jeśli coś poszło nie tak to jest to zbyt mało czasu żeby dostrzec taką sytuację. Dopiero po pół roku można będzie liczyć na jakąś odpowiedź wirusa. I albo w dalszym ciągu będzie niewykrywalny, albo rozpocznie namnażanie i wtedy trzeba będzie zastosować terapię tabletkami. No cóż zobaczymy jak to będzie.

Wyniki badań.

Po zakończeniu leczenia lekarz zlecił komplet badań krwi wymaganych w terapii oraz USG. Jakie rezultaty udało się osiągnąć?

Wiremia.

Na pierwszy ogień idzie wiremia, która dała wynik negatywny, tak więc metoda RealTime PCR nie pozwoliła na wykrycie wirusa.

Elektroforeza.

W badaniu rozkładu elektroforetycznego białek w surowicy wszystkie wartości były w normie, wręcz pośrodku skali więc chyba dobrze 🙂

Biochemia.

Tutaj nie jest już tak idealnie, choć nie ma też źle. Tylko jeden wynik był powyżej normy i był to tradycyjnie ALT – 58 jednostek, przy górnej normie 50.

Koagulologia i hematologia.

W pierwszej kategorii wszystkie wyniki wzorowe, w drugiej natomiast są odstępstwa od normy. Tradycyjnie już obniżone są leukocyty, choć wynik jest lepszy niż poprzednio. W związku z tym cały czas muszę przyjmować kwas foliowy i Ecomer. Poniżej normy jest też hematokryt, granulocyty obojętnochłonne i ich odsetek, oraz granulocyty kwasochłonne, a podwyższone średnie stężenie hemoglobiny w erytrocytach.

Immunochemia.

Badano anty-HBe i AgHBs, które okazały się reaktywne. Sporo podwyższona była też Alfa-fetoproteina, norma przekroczona 3 krotnie.

Badanie USG.

W ciągu tego roku, czyli od ostatniego USG i tomografu nie nastąpiły żadne znaczące zmiany w budowie narządów.

Leczenie interferonem – podsumowanie.

I to by było na tyle jeśli chodzi o leczenie interferonem. Na efekty będę musiał niestety jeszcze poczekać, natomiast jest o co walczyć. Lekarz określił szansę na wyleczenie na 50%. Wyniki badań są obiecujące, tak że liczę, że nie na darmo się męczyłem 🙂