Walki z wzw ciąg dalszy.

wirus wzw

Walki z wzw ciąg dalszy.

Niedawno odwiedziłem moją ulubioną poradnię, żeby dowiedzieć się jak dalej będzie przebiegać moje leczenie wzw. Obecnie jestem pod obserwacją. Ostatnie wyniki badań były dobre. W sumie miałem wykonywaną tylko biochemię (ALT, AST i bilirubinę) i wszystko było w normie. Następna wizyta w maju i wtedy będzie tego trochę więcej. Czeka mnie USG jamy brzusznej (miałem na wątrobie naczyniaki więc trzeba sprawdzić czy się nie powiększyły) oraz fibroskan. Na szczęście od mojego ostatniego fibroskanu trochę się zmieniło i szpital dysponuje teraz własnym aparatem i co więcej badanie jest refundowane. Nie muszę więc już nigdzie szukać terminu. Tylko razem z USG będzie wykonane badanie. Ciekawe co tam wyjdzie. No to w sumie tyle, krótko i na temat. Następna wizyta w maju, wtedy pewnie napiszę więcej co i jak.

Zdjęcie dzięki Sanofi Pasteur.