WZW B – najbardziej nurtujące pytania

Najbardziej nurtujące mnie pytania po diagnozie WZW B.

Gdy już została mi przedstawiona diagnoza i doszedłem do siebie, to zacząłem się zastanawiać jakie WZW B narzuca mi ograniczenia i co w moim życiu się zmieni. Na następną wizytę musiałem trochę poczekać, a wtedy jeszcze obawiałem się trochę tego co było napisane w internecie.

Na szczęście w niedługim czasie czekało mnie badanie fibroscanem (Informacje o badaniu Fibroscan/), dlatego spisałem sobie na karteczce kilka najważniejszych z nich i poprosiłem lekarza wykonującego badanie o odpowiedzi. Poniżej zamieszczam kilka z nich:

  1. Czy będę mógł mieć dzieci i czy dzieci będą zarażone? Ponieważ dopiero zaczynałem nowy etap w życiu zwany małżeństwem, to było to bardzo istotne z mojego punktu widzenia pytanie. Lekarz powiedział, że nie ma żadnych przeciwwskazań i że dziecko nie zostanie zarażone przy zapłodnieniu, gdyż wirus nie przenosi się w nasieniu. Ponadto obecna profilaktyka wymusza szczepienie przeciwko WZW B już w pierwszej dobie życia, dlatego prawdopodobieństwo zakażenia dziecka jest raczej znikome. Będzie miał za to podwyższoną odporność.
  2. Czy będę żył krócej? Zawsze chciałem żyć długo (na złość ZUS), starałem się jak mogłem, a tu taka przeszkoda. Lekarz nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od aktualnego stanu organizmu i od tego jak będziemy z nim postępować. Na pewno trzeba bardziej uważać, a potencjalne „skoki w bok” będą miały poważniejsze konsekwencje niż u zdrowego człowieka. Także, niewątpliwie trzeba uważać.
  3. Czy narażam innych ludzi na niebezpieczeństwo? Najbardziej przejmowałem się tym w jaki sposób powinienem postępować wobec moich bliskich. Jak wiadomo zarazić można się głównie przez krew i płyny ustrojowe. Problem nie jest jednak tak duży, gdyż dzięki profilaktyce większość ludzi jest zaszczepiona przeciwko WZW B. Odporność jednak po pewnym czasie spada. Najlepiej poprosić osoby, które miały kontakt z naszą krwią, aby wykonały badanie na odporność na WZW B. W moim przypadku nie było żadnych problemów, okazało się, że odporność mojej żony szybuje pod niebiosa. Myślę, że w naszym przypadku odwiedzając lekarza czy przygotowując się do jakiegoś zabiegu należy wspomnieć, iż jesteśmy nosicielami WZW B, tak by zainteresowani mogli się odpowiednio zabezpieczyć.