WZW typu B – przykazania chorego.

Przykazania chorego na WZW typu B.

Jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobiłem, po oswojeniu się z myślą, że jestem chory na WZW typu B było przeszperanie internetu w poszukiwaniu informacji. Pomyślałem więc, że dobrze byłoby zebrać garść praktyk w jednym miejscu, aby wiedzieć od czego zacząć.

UWAGA: Poniżej zamieszczam informacje zasłyszane od pracowników służby zdrowia, wyczytane w internecie bądź innych źródłach. Nie jestem lekarzem i nie wiem jak przedstawione rady będą wpływać na dany organizm. Przed zastosowaniem się do zamieszczonych przykazań wymagana jest konsultacja z lekarzem prowadzącym.

  1. Definitywny koniec z alkoholem – smutne lecz konieczne, alkohol działa destruktywnie na naszą wątrobę i jego spożywanie utrudnia jej tylko walkę z chorobą.
  2. Jem mniej, ale częściej – w sumie zasada, która polecana jest każdemu, kto chciałby zmienić tryb życia na zdrowszy, a nie tylko chorym na WZW typu B.
  3. Bez potraw ciężkostrawnych i ostrych – nie powinniśmy niepotrzebnie obciążać naszego układu pokarmowego
  4. Unikanie smażenia potraw – smażone potrawy również obciążają układ pokarmowy.
  5. Unikanie jedzenia w pośpiechu, dokładne przeżuwanie – to też wpływa pozytywnie na układ pokarmowy.
  6. Zażywanie suplementów wpływających pozytywnie na pracę wątroby – takich produktów na rynku jest od groma, jednak trudno tak naprawdę powiedzieć jakie one wszystkie mają wpływ na wątrobę chorego na WZW typu B, w sumie to każdą wątrobę. Mój lekarz polecił mi tabletki z wyciągiem z ostropestu, tzw. sylimaryną, np. Skuteczny lek na wątrobę/. Warunkiem skutecznego działania jest reżim jeśli chodzi o suplementację, tabletki schodzą szybko, ale nie są drogie.
  7. Mała czarna nie zaszkodzi – kawa dzięki zawartym w niej składnikom pozytywnie wpływa na wątrobę. Przynajmniej tej jednej przyjemności mi nie zabierają (tutaj trochę więcej informacji na ten temat: Kawa w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby)!
  8. Ruch to zdrowie – to przysłowie jak najbardziej powinno mieć zastosowanie w naszym przypadku. Przede wszystkim utrzymując ciało w dobrej kondycji unikamy stłuszczenia wątroby, które tylko pogorszyłoby naszą sytuację. Kolejny powód jest jeszcze lepszy – WZW typu B ma negatywny wpływ na nasze samopoczucie, dlatego jogging, który pozwala nam oderwać się od codzienny spraw, wspólne uprawianie sportu ze znajomymi sprawia, że nasz stan ducha się poprawia. Ja sam stosuję zasadę co najmniej 15 minut intensywnego ruchu dziennie, czy to skakanie na skakance, bieg po parku czy jazda na rowerze. Warto jednak wzmożoną aktywność skonsultować z naszym lekarzem prowadzącym.

Zachęcam do wstawiania waszych sposobów na poprawę jakości życia z WZW typu B w komentarzach. Postaram się aktualizować nimi listę przykazań.